Skąd się bierze „rzeczywistość”?

Rzeczywistość

Pamiętam edukacyjną kreskówkę dla dzieci, której akcja działa się wewnątrz ludzkiego organizmu. Wszystkie duże i małe organy oraz inne elementy organizmu przedstawiono jako spersonifikowane istotki, małe ludziki, które wykonują swoją pracę, swoje misje, walczą z intruzami (wirusami), współdziałają dla ogólnego bezpieczeństwa i zdrowia całego organizmu.

Wyobraź sobie, że takie przygody małych ludzików dzieją się w twojej głowie. Miejscem akcji nie jest organizm, a psychika. Tam też spotykają się różne osobowości, jedni są dumni,  nadęci i przemądrzali, drudzy wciąż krytykują, jeszcze inni są wspierający, motywują i obdarzają miłością. Czasem pojawi się jakiś rozpustnik i uwodziciel lub uwodzicielka. Możesz także spotkać kogoś, kto życzy ci źle, chce cię oszukać, okraść, wykorzystać. Czasem trafisz na mędrca, który powie coś, co zapada w pamięć albo skłoni do refleksji. Jest tam cały przekrój ludzi, rzeczy i zdarzeń, jakie możesz sobie wyobrazić.

A teraz wyjmij ten mikroświat ze swojej głowy i postaw go przed sobą – to właśnie twoje życie. Dosłownie.

LUDZIE

Odwołując się do koncepcji podosobowości, o której mówi wiele teorii psychologicznych i socjologicznych (m.in. analiza transakcyjna Erica Berne’a, dialog z głosami Hala i Sidry Stone, teorie ról społecznych) możemy przyjąć, że osobowość każdego człowieka składa się z wielu subosobowości, które uaktywniają się w określonych warunkach lub wyparte i nieuświadomione ujawniają się np. poprzez złość, irytację lub awersję w sytuacjach, gdy spotykamy przejawy tych podosobowości w świecie zewnętrznym (np. przykładna żona i matka będzie pogardzała osobą lekkich obyczajów, co odnosi się do elementów podosobowości, które wyparła i które spotyka „jako nie swoje”, a kobieta, która uznała w sobie takie cechy, nie będzie się negatywnie ekscytować, gdy spotka je w świecie).

PRZEDMIOTY

Prawo przyciągania zostało zobrazowane m.in. w słynnym filmie i książce „Sekret”. Mówi ono, że cokolwiek sobie wymyślimy, cokolwiek będziemy utrzymywać w umyśle i zasilać energią (np. poprzez wizualizowanie, że już to posiadamy), pojawi się w naszym życiu dokładnie takie. Część z was być może tego doświadczyła, np. w tak prozaicznych sytuacjach jak zakupy – masz wizję czegoś, co chcesz kupić i idziesz do sklepu – widzisz dokładnie tę rzecz, a do tego ostatnią sztukę i to w twoim rozmiarze. To samo dzieje się z samochodem, domem, partnerem życiowym czy pieniędzmi.

„Gdy wizualizujesz to materializujesz”

ZDARZENIA

Pozytywne myślenie jest często podkreślane, jako podstawa pomyślności w działaniu, osiąganiu celów i przyciąganiu sprzyjających nam zdarzeń i okoliczności. Myślenie negatywne, brak wiary, że się uda czy wizualizacja katastrofy powoduje ją.

CHOROBY (a także wypadki losowe)

Są także konsekwencją tego, co utrzymujemy w umyśle. Podświadome konflikty i negatywności wyrażają się poprzez ciało. O istocie wszelkich chorób obszerniej pisałam tutaj.

Cała sprawczość, która jest obecna w naszym życiu (np. we wskazanych wyżej obszarach), pochodzi z UMYSŁU. Wiele już zostało powiedziane na ten temat.

„Cokolwiek umysł ludzki jest w stanie wymyślić i w co uwierzyć, może też osiągnąć.” (Napoleon Hill)

Idźmy teraz o krok dalej.

Mimo, iż wielu wielkich ludzi doświadczyło mocy sprawczości umysłu, a praktyczne metody jak nauczyć się nią posługiwać są dziś ogólnodostępne (książka „Potęga podświadomości” Josepha Murphiego szybko stała się bestsellerem, a większość nowoczesnych systemów zarabiania pieniędzy czy osiągania celów wykorzystuje techniki programowania własnego umysłu), to wciąż aktualne zdają się słowa Alexandra Grahama Bella:

„Co jest tą mocą, nie potrafię powiedzieć. Wszystko, co wiem to to, że ona istnieje”.

Odwołując się do wizualizacji, którą przedstawiłam na początku tekstu – mikroświat z umysłu, w którym jest wszystko, co tylko możemy sobie wyobrazić: różni ludzie o różnych cechach osobowości, zdarzenia, przedmioty, wszystko, co pragniemy i czego się boimy – to jest właśnie nasza „rzeczywistość”. Trudno odmówić jej realności do pewnego poziomu świadomości. Część z was przestanie czytać ten tekst właśnie w tym momencie, część być może postuka się w czoło albo przestraszy. Będą i tacy, u których pojawi się subtelna myśl czy przeczucie „coś w tym jest”. Do którejkolwiek z tych grup należysz, wiedz, że nie trafiłeś tu przypadkiem, bo tych we Wszechświecie w ogóle nie ma.

Nasza rzeczywistość jest projekcją umysłu, a wszystkie istotne akcenty, które „dzieją się wokół nas to „manifestacje”, tylko i aż, tego, co utrzymujemy w umyśle.

„Jesteś tym jedynym, który tworzy swoją rzeczywistość.”

C.d.n.